Srebrzysty cień. Gazeta Krakowska
Kiedy wyjeżdża na ulice Krakowa, ludzie wysiadają z tramwajów. Srebrzysty cień.
Wywołuje zachwyt i pożądanie nie tylko u największych fanów motoryzacji. Porusza się cicho jak kot. Jak szwajcarski zegarek - nigdy się nie psuje.
Angielski Rolls-Royce Silver Shadow II, wyprodukowany w limitowanej serii z lat 1977-1980 już wkrótce będzie nową ozdobą miasta.Jeden z 8.425 samochodów na całym świecie, został w marcu tego roku zakupiony przez Ryszarda Wierzbickiego - amatora ekskluzywnej motoryzacji z Dębnik.
Jak zapewniają w Polskim Związku Motorowym: unikatowa limuzyna jest jedynym egzemplarzem w Krakowie i prawdopodobnie w całym kraju.
Więcej niż zabytek. Dziennik Polski.
Więcej niż zabytek. Rozmowa z Ryszardem Wierzbickim,muzykiem, b.członkiem zespołu "Wawele", właścicielem Rolls-Royce'a Silver Shadow II.
- Wiele pojazdów ma charakter kultowy. Miłośnicy pięknych, klasycznych samochodów śnią o porsche 911, chevrolecie corvette czy mercedesie coupe. Rolls-royse wydaje się znajdować poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika. Skąd u Pana pomysł zakupu takiego pojazdu?